
|
Fani 7 |
|
Jacek Wojs ( ur. w Krakowie, 16 lutego 1956 r. ) Dr inż.. mechanik, specjalności samochody i ciągniki. Wykładowca w Katedrze Budowy Pojazdów Samochodowych IPS i SS., uczy budowy samochodów i robotyki. Uczestniczył w konstruowaniu i badaniach małego autobusu Autosan H 6 ( kilkadziesiąt sztuk eksploatowanych w krakowskim MPK ), kierował konstrukcją i wykonaniem stanowisk badawczych dla przemysłu i dydaktyki, obecnie zajmuje się urządzeniami dla inwalidów w pojazdach ( ukończony projekt badawczy ). Autor 21 publikacji nauk. ( cztery zagraniczne ), a także innych opracowań. Społecznik, inżynier - humanista; działa w Solidarności ( prezydium Komisji Zakładowej PK ), w Komisji Socjalnej PK, od ponad dziesięciu lat redaguje z ramienia Rady Parafialnej gazetę Głos Ostrej Bramy w parafii Matki Bożej Ostrobramskiej w Krakowie na Wieczystej, radny Dzielnicy III m. Krakowa. Publikował wiersze i artykuły o tematyce krajoznawczej, religijnej. Przewodnik Tatrzański ( Akademickie Koło Przew. Tatrzańskich w Krakowie, Zarz. Oddziału Akademickiego PTTK ) udziela się w Zarządzie Towarzystwa Przyjaciół Lanckorony, uczestnik Akcji Katolickiej. Nie należał do żadnej partii. Skaldowie śpiewają piosenkę Lanckoroński Anioł do jego tekstu.
|
|
Nad Białuchą
Nad Białuchą, przy Chrobrego Spotkam czasem Zielińskiego...
Jedzie sobie na rowerze I coś tworzy – wierzę szczerze. Bo on cały jest muzyką, Nawet myśli mu przenika.
Skowronki, wiolonczelistka, Bas, listonosz , maszynista... Na rowerze wszystko wiezie; -nuty, nutki – jak w operze.
Srebrne szprychy słońce szarpie I wygrywa, jak na harfie Wiosnę w samym środku miasta Nowy motyw gwiżdże piasta.
Kierownica niczym trąbka Uchyla melodii rąbka Dzwonek robi za czynele I mamy całą kapelę.
Nad Białuchą, przy Chrobrego Spotkam czasem Zielińskiego...
|
|
EMOCJE PROMOCJI
Niezdrowe mną dzisiaj wstrząsają emocje, Bo „market” najbliższy znów wszczyna promocję. „Promocja” marchewki, „promocja” kurczaka, „Promocja” ogórków też nie byle jaka. „Promocja” jest zdrowia, „promocja” jesionki, W „promocji dziś jaja, sery i wędzonki. Cokolwiek na półce zbyt długo zalega, To wnet „epidemia promocji” dostrzega. „Kupujcie w promocji Szanowni Klienci Jest lepsze i taniej ! ”, czy was to nie nęci ? Bo nikt nie pamięta tej starej przestrogi, Że towar, gdy tani, to zwykle jest drogi Bo kiepski i krótko cieszymy się ceną, A czasem zaboli żołądek, gdy zjemy... Kiedyś kiepski towar podlegał przecenie, Dziś - reklamowany, „promocję” ma w cenie. Nie chcąc więc być gorszym i zwiększyć emocje Ogłaszam świąteczną „promocji” promocję ! |
|
Wyznanie
Za to, żeś wiosną tak zielona Kocham cię moja Lanckorono.
Za to, żeś latem tak gorąca Jak iskier snop, jak dotyk słońca
Za to, że żółty klon jesieni Błękit nad Zamkiem w cud zamieni,
Za to, żeś zimą taka biała, Dusza ma tak cię ukochała. |
|
zdjęcia: Jacek Wojs |
